Nasza Patronka – nasz wzór Bł. Julia Rodzińska

Dwadzieścia jeden lat temu 13 czerwca 1999 r. podczas Mszy świętej odprawianej w Warszawie św. Jan Paweł II dokonał beatyfikacji 108 męczenników, którzy ponieśli śmierć w czasie II wojny światowej. Każda z tych osób wykazała się niezwykłym heroizmem wiary, wielką miłością do Boga i do drugiego człowieka. Wśród nich znalazła się nasza rodaczka – s. Julia Stanisława Rodzińska. O s. Julii wiele wiemy. Fakty z jej życia, pracy wśród dzieci i młodzieży oraz z pobytu w obozie koncentracyjnym Stutthof i męczeńskiej śmierci są nam znane. Słyszymy o niej w parafialnym kościele, szczególnie na nabożeństwie jej poświęconym w drugi wtorek każdego miesiąca, uczymy się o niej na katechezie, wspominamy na lekcjach wychowawczych, zgłębiamy naszą wiedzę przed corocznym gminnym konkursem „Święta ziemi nawojowskiej”. Wykonujemy prace plastyczne i literackie inspirowane różnymi aspektami jej bogatego i owocnego życia. Błogosławiona Julia jest patronką naszej szkoły. Chlubimy się tym, że jesteśmy jej duchowymi uczniami, jej wychowankami. Zapatrzeni w nią staramy się naśladować jej cechy i cnoty. Chcemy brać z niej przykład, starając się żyć na co dzień tym czym ona żyła – miłością do Boga i człowieka.

Być jak nasza Błogosławiona to nie łatwe zadanie ale nie jest ono niewykonalne. W końcu ona tak żyła, pokazała nam że można. Mamy wzór i zapewnienie, że się uda.

Dziś, 12 czerwca, gdy nasza szkoła bez pięknej i uroczystej akademii, bez zaproszonych znamienitych gości, bez podniosłych przemówień obchodzi święto Patrona szkoły – bł. Julii Rodzińskiej niech każdy z nas – uczniów, nauczycieli i wychowawców oraz wszystkich tworzących naszą lokalną szkolną społeczność w zaciszu swojego domu zastanowi się nad tym, kim dla niego jest bł. Julia. Czy tylko siostrą zakonną widniejącą na ogromnym obrazie, której spojrzenie napotykamy wchodząc do szkoły czy też kimś bliskim. Kimś w kim mamy orędownika u Boga. Kto naprawdę dużo może nam wyprosić. Ona jest jedną z nas. Rozumie nas doskonale. Wie co przeżywamy, z czym się borykamy. Zna los sieroty, ucznia, nauczyciela, pedagoga, dyrektora… Żyła w czasach niepewnych: wojna, obóz, epidemia tyfusu… Czy staramy się być jak ona? Czy modlimy się przez jej wstawiennictwo? Czy prosimy o pomoc? Święto naszej szkoły, jej święto, jest dobrą okazją do tego, by zacząć:

Boże, mocy ufających Tobie, Ty uzdolniłeś siostrę Julię Rodzińską, by pośród nienawiści, niesprawiedliwości i pogardy dla człowieka dała świadectwo niezachwianej wiary, była znakiem Twojej miłości i zdała sprawę z nadziei, którą żyła. Proszę Cię, naucz mnie za jej wstawiennictwem czerpać z Eucharystii i modlitwy różańcowej moc do życia w zjednoczeniu z Tobą i w pełnej pokory służbie bliźniemu świadczyć o nadprzyrodzonym powołaniu człowieka. Spraw, by jej heroiczna wierność, męstwo i ofiara z życia wyjednały mi łaskę……., o którą Cię proszę. Amen.

Pamiętajmy o naszej Pośredniczce w niebie nie tylko dziś ale każdego dnia. Ona o swoich rodakach nie zapomni.

***

Filmy przybliżający życie bł. Julii dostępne jest na kanale YouTube:

https://www.youtube.com/watch?v=5BfQwErHyus

https://www.youtube.com/watch?v=RAizsfZpciU

https://www.youtube.com/watch?v=qWIRtAAkIug

https://www.youtube.com/watch?v=pAPOWgXmf9E